Krutynia 1998

I OLSZTYŃSKI MIĘDZYNARODOWY SPŁYW KAJAKOWY

KRUTYNIA (88 km) – 01.08. – 08.08.1998r.

Krutynia – Królowa Mazurskich Rzek. To od niej zaczynają kajakarze swoją rzeczną przygodę. I tak się stało z nami, i z naszym spływaniem. Nie od razu otrzymał on nazwę, jaką nosi obecnie… . Stało się to dopiero po dwóch latach. Ale dalej spływamy i zdobywamy inne rzeki, ciągle pamięcią powracając do tej pierwszej, Królowej Rzek! Rzeka o wielu nazwach i różnych obliczach z 14 jeziorami, z przeszkodami w postaci powalonych drzew i wystających głazów; z drugiej strony –  leniwie płynąca pośród lasów Puszczy Piskiej, łąk, trzcinowisk, szuwarów… .

Nasza trasa : Sorkwity (92,0) – Iznota (4,0). Dojazd do Sorkwit pociągiem osobowym. Powrót z Iznoty do Rucianego Nidy samochodem, następnie pociągiem.

Informacje o rzece : Krutynia nie jest dopływem innej rzeki, właściwie sama nawet nie jest prawdziwą rzeką. W górnym biegu składa się z krótkich (1-3 km) przepływów pomiędzy jeziorami. Jedynie długi odcinek łączący Jezioro Krutyńskie z Jeziorem Bełdany nazywamy potocznie Krutynią.
Wypływa z Jeziora Warpuńskiego, a kończy bieg w Jeziorze Bełdany.
Rzeka ma 96,6 km długości.

Uczestnicy (8 osób) : Benoit z kajakiem „Dziki Mustang”, Paweł, Marek Sk., Klaudia Koz., Jacek Koz., Renata (Lalka), Krzysztof Ma., Romka Sk.

Wydarzenia :

  • zdjęcia były robione tylko aparatami kliszowymi i nikt nie posiadał telefonu komórkowego
  • wydarzenie z „piersiami” (Krzyś Ma. i pani sklepowa)
  • ogromna burza na Jeziorze Mokre
  • Wojtek Cz. dostarczył bardzo dużo napoi z firmy Evita
  • chrzciny Krzysia i Romki
  • ogromna ilość bagaży
  • wymiana kajaków w Zgonie (w celu kontaktu z facetem od kajaków trzeba było zadzwonić; jedyne telefony znajdowały się w restauracji i PTTK;  w  restauracji  odmówiono  nam  udostępnienia telefonu –  dlatego  w  złości zamówiliśmy  obiad i uciekliśmy nie płacąc…)
  • w Nowym Moście – koniec ok. 21.00 najdłuższego odcinka (35 km) – płynęliśmy tak długo, ciągle szukając lepszego miejsca na biwak; po przybyciu Krzyś Ma. ugotował kurczaka z ryżem; pojawił się jednak duży problem – RYŻ BYŁ ZA MIĘKKI (wg Krzysia)
  • patelnia spływowa – potem przez kilka lat używana ponownie – obecnie spoczywa w pracowni u Pawła w Olsztynie
  • zakończenie spływu w „Galindii” – kontynuacja popijawy na urodzinach Grażynki Cz.

Polecana literatura :
1) „Najpiękniejsze trasy kajakowe w Polsce”. P. Skurzyński, M. Lityński, A. Mateusiak. Wydawnictwo Pascal. Bielsko Biała 2006.
2) „Turystyczne szlaki wodne Polski”. B. Jastrzębski. Wydawnictwo Sport i Turystyka. Warszawa 1960.

Linki :
http://www.mazury.info.pl/atrakcje/wojnowo/
www.pttkmazury.pl
www.kajaki.komp.pl
www.diuna.com.pl

div#stuning-header .dfd-stuning-header-bg-container {background-image: url(http://omsk.com.pl/wp-content/uploads/2018/01/foto_splywyKR.jpg);background-size: initial;background-position: top center;background-attachment: initial;background-repeat: initial;}#stuning-header div.page-title-inner {min-height: 460px;}