FRANKFURT nad Menem -13/15 kwietnia 2012r.
Krótkim wypadem do miasta „przesiadkowego” postanowiliśmy uczcić naszą 13 rocznicę.
Dlaczego „przesiadkowego” ? Każdy, kto podróżuje w świat z Gdańska wie, że najlepsze i najtańsze połączenia oferuje przeważnie Lufthansa. I skoro leci się Lufthansą to trzeba przesiąść się albo w Monachium albo właśnie we Frankfurcie. Dotychczas dobrze znaliśmy to lotnisko i nic więcej …
Kto mnie zna, wie też o moim „hoplu” na punkcie latania i samolotów. Z rozkoszą więc zarezerwowałem hotel na lotnisku. Tym sposobem spaliśmy w Hilton Garden Inn Frankfurt Airport. Szczerze – polecam ! S-bahn z lotniska na kolejowy dworzec centralny w mieście jedzie 11 minut ! Na dodatek wybraliśmy się na 45 minutową wycieczkę z przewodnikiem po lotnisku … Super ! Oglądaliśmy Airbus 380.
Podróż 13 kwietnia w piątek ??? Była na szczęście udana. Tego dnia podróżował też Piotruś G. z Gdańska do Waszawy o 13.00 (nowymi liniami OLT EXPRESS) z gate 13 !!! Na szczęście nie miał fotela 13. Na lotnisku bawił też z nami Pawełek Z. lecący do Hamburga (Jemu gorzej się za to wracało w niedzielę … WIZZAIR miał tylko 6 godzinne opóźnienie).
A sam Frankfurt ? Cóż, dość ciekawe niemieckie miasto … z dużą przyjemnością można tam spędzić kilka dni.
Nie polecamy HOP ON HOP OFF buses (city sightseeing) – spokojnie samodzielnie można pospacerować i wszystko zobaczyć.
Nie warto korzystać z sightseeing by boat – PRIMUS LINE – widoki z rzeki nie są oszałamiające.
A co warto zobaczyć ??? Gdzie warto dotrzeć ???
– pójść na „historyczny spacer” po frankfurckich kościołach (St. Katharinenkirche, Liebfrauenkirche, Heiliggeistkirche, Deutschordenkirche, Dreikoningskirche, St. Leonhardskirche, Alte Nikolaikirche, Kaiserdom).
– Römer i Römerberg (ratusz i stare miasto)
– muzeum karykatury (Muzeum fur Komische Kunst)
– dom i muzem Goethego
– ogród botaniczny (Palmengarten)
GRZESIEK & TOMEK

























































