Folwark Bielskie 2020

Folwark Bielskie, gdzieś na Mazurach, całkiem blisko Orzysza i Giżycka …

Dawno nie miałem tak stacjonarnych wakacji jak u Agaty w Folwarku Bielskie. Bałem się trochę, że to nie dla mnie. Ale może właśnie jest to esencja wypoczynku? Delektowanie się otaczającą przyrodą, bogatą w ptactwo i zwierzynę, spacery po łąkach i lasach, kąpiele w jeziorze, pedałowanie po bezdrożach, trenowanie wyobraźni prozą, wielogodzinne dyskusje i emocje przy różnych grach planszowych. Bezsprzeczną okrasą była świetna kuchnia z wyszukanymi potrawami, małymi dziełami sztuki na talerzu. Smaczna, to mało powiedziane. Podstawą dobrego oddechu jest też towarzystwo. To nasze, najbliższe, omskowe, było sprawdzone już w niejednej włóczędze po świecie, Joanna, Monika, Benek, Paweł, Adrian, Jacek, Maciek oraz ja z Tomkiem. Sympatyczni i rozmowni współtowarzysze agroturystyczni z Warszawy (Julita z Kubą oraz Asia z Tomkiem) nie mieliby prawie żadnych wad, gdyby tylko ich dzieci było nieco spokojniejsze. Choć i tak można rzec, że były to aniołki. Czas spędziliśmy spokojnie, wygodnie i smacznie. Wiemy już, że z przyjemnością będziemy to powtarzać, no może z jedyną różnicą … Postaramy się, by te kolejne miejsca były jednak wolne od milusińskich.
Bielskie, 1-8 sierpnia, 2020. Grzesiek.

div#stuning-header .dfd-stuning-header-bg-container {background-image: url(http://omsk.com.pl/wp-content/uploads/2020/08/DSC02194_800x600.jpg);background-size: cover;background-position: center center;background-attachment: initial;background-repeat: initial;}#stuning-header div.page-title-inner {min-height: 460px;}